Niedziela, 2 sierpnia 2026
Imieniny: Karina, Gustaw, Euzebiusz
Polityka krajowa

Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie: jedność Europy i NATO zdecyduje o przyszłości

24.06.2026 Wideo
W Berlinie padła jasna deklaracja: Polska chce pilnować jedności europejskiej i transatlantyckiej. Premier Donald Tusk spotkał się tam z liderami Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch.
Wideo Tusk po spotkaniu E5 w Berlinie: jedność Europy i NATO zdecyduje o przyszłości

Berlin: liderzy E5 ustalają wspólny kurs przed ważnymi decyzjami

W Berlinie odbyło się spotkanie przywódców państw Grupy E5, czyli Polski, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Włoch. Gospodarzem rozmów był kanclerz Niemiec Friedrich Merz, a przy jednym stole zasiedli liderzy państw najmocniej zaangażowanych we wspieranie Ukrainy i wzmacnianie bezpieczeństwa w Europie. Premier Donald Tusk po zakończeniu rozmów podkreślił, że celem spotkania było potwierdzenie wspólnego kursu i utrzymanie spójności między europejskimi sojusznikami oraz partnerami po obu stronach Atlantyku.

Rozmowy w stolicy Niemiec nie były jedynie gestem politycznym. Dotyczyły konkretnych spraw, które mają znaczenie dla bezpieczeństwa całego regionu: przygotowań do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze, perspektywy osiągnięcia trwałego i sprawiedliwego pokoju w Ukrainie oraz współpracy europejskich przemysłów obronnych. To właśnie te trzy osie – wspólna strategia NATO, wsparcie dla Ukrainy i rozbudowa potencjału obronnego – wyznaczały ton berlińskich rozmów.

"Jesteśmy tutaj razem w formacie E5, żeby potwierdzić, że nasze państwa będą pilnowały jedności europejskiej i transatlantyckiej"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef polskiego rządu zaznaczył, że stawką jest nie tylko bieżąca polityka bezpieczeństwa, ale znacznie szersza perspektywa. W jego ocenie od zdolności do utrzymania jedności będzie zależała przyszłość Europy, Ukrainy i całego zachodniego świata. Polska – jak zapowiedział – ma działać konsekwentnie na rzecz wzmacniania współpracy sojuszników, tak aby wspólny front nie osłabł w kluczowym momencie wojny toczącej się za wschodnią granicą Unii Europejskiej.

"Polska nie miała i nie będzie miała żadnych wątpliwości, że przyszłość Europy, zachodniego świata, Ukrainy w tym dramatycznym dla niej momencie, będzie zależała od tego, na ile zachowamy jedność europejską i transatlantycką"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Polska akcentuje rolę wschodniej flanki i domaga się pełnej reprezentacji

Jednym z najmocniej wybrzmiewających wątków po spotkaniu była rola państw wschodniej flanki NATO i Unii Europejskiej. Premier Donald Tusk zwrócił uwagę, że w dyskusjach o bezpieczeństwie kontynentu nie można pomijać krajów, które są najbliżej rosyjskiej agresji i najszybciej odczuwają jej skutki. Chodzi nie tylko o Polskę, ale również o państwa skandynawskie, kraje bałtyckie oraz Rumunię.

Zapowiedź złożona w Berlinie była w tej sprawie jednoznaczna. Polska ma zabiegać o to, by państwa wschodniej flanki były w pełni reprezentowane we wszystkich formatach współpracy dotyczących bezpieczeństwa i przyszłości regionu. To istotny sygnał przed kolejnymi międzynarodowymi naradami, bo oznacza dążenie do tego, aby decyzje dotyczące obronności i strategii wobec zagrożeń zapadały z aktywnym udziałem tych krajów, które stoją na pierwszej linii geopolitycznych napięć.

"Będziemy chronić europejską jedność zarówno w trakcie wojny na rzecz Ukrainy, w jej konfrontacji z Rosją. Będziemy chronić więzi transatlantyckie, nawet jeśli niektórzy politycy nie zawsze doceniają znaczenia więzi transatlantyckich"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Bez Polski, bez państw skandynawskich, bez państw bałtyckich, bez Rumunii trudno będzie cokolwiek osiągnąć w konfrontacji cywilizacyjnej, konfrontacji z agresywnymi wschodnimi sąsiadami"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Wypowiedzi premiera pokazują, że Polska chce w tych rozmowach nie tylko uczestniczyć, ale też wzmacniać głos regionu. W praktyce chodzi o to, by przy ustalaniu kierunków polityki bezpieczeństwa i wsparcia dla Ukrainy uwzględniać doświadczenia oraz potrzeby państw, które najbardziej inwestują dziś w obronność i które znajdują się najbliżej potencjalnego zagrożenia ze wschodu. To również sygnał, że Warszawa widzi swoją rolę jako jednego z rzeczników szerszej reprezentacji regionu.

Obronność, NATO i konkretne terminy: Ankara oraz Gdańsk

Premier wskazał również na wymiar praktyczny bezpieczeństwa, a więc na zdolności obronne i realne nakłady finansowe. Zwrócił uwagę, że Polska już teraz wzmacnia bezpieczeństwo europejskie poprzez rekordowe wydatki na obronność, które sięgają obecnie niemal 7 procent produktu krajowego brutto. To poziom, który w europejskiej skali pozostaje wyjątkowo wysoki i ma być argumentem w rozmowach o większym zaangażowaniu innych sojuszników.

W Berlinie padł też apel skierowany do liderów NATO. Premier wezwał ich do zwiększenia wysiłku na rzecz budowy zdolności obronnych zarówno Europy jako całości, jak i poszczególnych państw członkowskich. W jego ocenie poważne traktowanie sojuszniczych zobowiązań powinno oznaczać nie tylko deklaracje polityczne, lecz także rozbudowę przemysłów obronnych, zwiększanie gotowości i wzmacnianie krajowych systemów bezpieczeństwa.

  • Spotkanie odbyło się w formacie E5, który tworzą Polska, Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy.
  • Jednym z tematów rozmów były przygotowania do zbliżającego się szczytu NATO w Ankarze.
  • Polska przeznacza obecnie na obronność prawie 7 procent PKB.
  • Jutro w Gdańsku ma rozpocząć się Konferencja Odbudowy Ukrainy.
  • Gospodarzem spotkania liderów w Berlinie był kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Ważnym elementem zapowiedzi była także sprawa najbliższych dni. Premier poinformował, że już jutro w Gdańsku rozpocznie się Konferencja Odbudowy Ukrainy z udziałem przywódców, dyplomatów i przedstawicieli firm. To wydarzenie ma pokazać praktyczny wymiar wsparcia dla Ukrainy – nie tylko na poziomie deklaracji politycznych, ale także poprzez przygotowywanie konkretnych działań związanych z pomocą teraz i odbudową kraju po zakończeniu wojny.

"Niezależnie od różnych zdarzeń, przeprowadzę ją zgodnie z planem. Będzie to kolejny wkład Polski i Europy w odbudowę Ukrainy, pomoc Ukrainie dzisiaj i w odbudowę Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To oznacza, że po berlińskich rozmowach szybko przychodzi czas na kolejny etap działań. Z jednej strony trwają przygotowania do szczytu NATO w Ankarze i rozmowy o bezpieczeństwie europejskim, z drugiej – już w Gdańsku ma ruszyć międzynarodowa konferencja poświęcona przyszłości Ukrainy. W ten sposób polityczne deklaracje z Berlina zostają spięte z konkretnym harmonogramem i kolejnymi spotkaniami, które mają przełożyć się na praktyczne decyzje.